Mnóstwo atrakcji, piękna pogoda, górskie wędrówki i wspólnie spędzony czas – tak można podsumować naszą zieloną szkołę, w której młodzież naszego liceum uczestniczyła w dniach 5-9 października 2026r. Wyjazd był nie tylko okazją do poznawania uroków południowej Polski, ale również wspaniałą lekcją przyrody, geografii, historii i integracji. Każdy dzień przynosił nowe doświadczenia, a wspólne odkrywanie piękna Tatr, Podhala i okolic pozwoliło nam przeżyć chwile, które na długo pozostaną w naszej pamięci.
Dzień pierwszy – spotkanie z historią Krakowa
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od wizyty na Rynku Głównym w Krakowie. Spacer po sercu dawnej stolicy Polski był doskonałą okazją do poznania historii miasta, podziwiania zabytkowej architektury i poczucia wyjątkowej atmosfery tego miejsca. Po krakowskim spacerze wyruszyliśmy do miejsca zakwaterowania, gdzie rozpoczęliśmy naszą pięciodniową przygodę na Podhalu.
Dzień drugi – górskie szlaki i geograficzne wyzwania
Drugi dzień upłynął pod znakiem aktywności i odkrywania piękna tatrzańskiej przyrody. Wędrowaliśmy malowniczymi trasami przez Dolinę Pańszczyca, Dolinę Filipka, Zazadnią i Rusinową Polanę, a celem naszej wyprawy była Gęsia Szyja (1489 m n.p.m.).Przepiękne panoramy, kontakt z naturą i wspólna wędrówka dostarczyły nam wielu niezapomnianych wrażeń. Uczniowie wykazali się dobrą kondycją, wytrwałością i ogromnym zaangażowaniem. Nawet na górskim szlaku nie zabrakło nauki! Na wysokości ponad 1000 m.n.p.m, uczniowie wzięli udział w internetowym konkursie geograficznym, udowadniając, że zdobywanie wiedzy może odbywać się w każdych okolicznościach – również podczas górskiej wyprawy. Zwieńczeniem dnia była wizyta w Izbie Regionalnej „U Gąsiennicy”, gdzie mogliśmy bliżej poznać kulturę, tradycje i codzienne życie mieszkańców Podhala.
Dzień trzeci – zamkowe legendy, rejs i uroki Zakopanego
Trzeci dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania niezwykłego Zamku w Niedzicy. Podczas spotkania z przewodnikiem poznaliśmy historię warowni, związane z nią legendy oraz ciekawostki, które sprawiają, że to miejsce jest tak wyjątkowe. Zachwyciły nas również widoki na Jezioro Czorsztyńskie. Następnie wsiedliśmy na pokład statku i wyruszyliśmy w rejs po jeziorze. Malownicze krajobrazy, górskie szczyty oraz widok zamków w Niedzicy i Czorsztynie stworzyły niezapomnianą scenerię tej wyprawy. Kolejnym punktem programu było Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach – miejsce szczególne, związane z kultem Matki Bożej Fatimskiej i osobą św. Jana Pawła II. Wizyta pozwoliła nam na chwilę refleksji i zadumy. Nie mogło również zabraknąć spaceru po słynnych Krupówkach! Góralska architektura, regionalne przysmaki, oscypki i niepowtarzalna atmosfera Zakopanego sprawiły, że dzień obfitował w kolejne piękne wspomnienia.
Dzień czwarty – kiedy halny dyktuje warunki
Kolejny dzień przyniósł nam prawdziwą górską przygodę i nieoczekiwane wyzwania. Choć pogoda była piękna, towarzyszący nam silny wiatr halny szybko przypomniał, że w górach bezpieczeństwo zawsze jest najważniejsze. W planach mieliśmy wejście na Nosal, a także wyprawę na Kopieniec. Niestety, porywisty wiatr pokrzyżował nasze zamierzenia i zmusił nas do zmiany trasy. Nie poddaliśmy się jednak! Wyruszyliśmy w kierunku schroniska na Kalatówkach, gdzie halny pokazał swoją prawdziwą siłę. Wiatr był tak mocny, że potrafił porywać nam czapki! Ta wyprawa była dla nas cenną lekcją pokory wobec górskiej przyrody i przypomnieniem, że prawdziwa górska przygoda to nie tylko zdobywanie szczytów, ale także odpowiedzialność, rozwaga i umiejętność dostosowania planów do zmieniających się warunków. Wszystkie nasze górskie wędrówki odbywały się pod czujnym okiem przewodnika, Pana Janka Sabały, któremu serdecznie dziękujemy za opiekę, przekazaną wiedzę, ciekawe opowieści i wspólne odkrywanie piękna Tatr. Po dniu pełnym wrażeń przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Wieczorem udaliśmy się na Termy Chochołowskie, gdzie mogliśmy zregenerować siły i zrelaksować się po górskich trudach. Na zakończenie dnia czekała na nas prawdziwa uczta! Grillowane kiełbaski i regionalne oscypki, przygotowane przez naszych wspaniałych gospodarzy – Panią Weronikę i Pana Andrzeja Łukaszczyków – smakowały wyśmienicie. Nie zabrakło również podsumowania wyjazdu, konkursów, wspólnej zabawy i wielu powodów do śmiechu.
Dzień piąty – wspomnienia, podsumowania i pożegnanie
Ostatni dzień naszej zielonej szkoły był czasem podsumowania wspólnych przygód, wymiany wrażeń i powrotu do najpiękniejszych momentów wyjazdu. Nie zabrakło konkursów, dobrej zabawy i miłych niespodzianek. Na zakończenie uczestnicy otrzymali upominki ufundowane przez nasz organ prowadzący – Starostwo Powiatowe w Opocznie – oraz smycze przekazane przez Pana Burmistrza Michała Koneckiego. Serdecznie dziękujemy za ten miły gest, życzliwość i wsparcie, które sprawiły naszym uczestnikom wiele radości.
Zielona szkoła – coś więcej niż wycieczka
Pięć dni spędzonych na Podhalu pokazało nam, że nauka poza szkolnymi murami może być fascynującą przygodą. Poznawaliśmy historię i kulturę regionu, odkrywaliśmy tajemnice górskiej przyrody, rozwijaliśmy zainteresowania geograficzne, a przede wszystkim uczyliśmy się współpracy, odpowiedzialności i wzajemnego wsparcia. Wróciliśmy bogatsi o nową wiedzę, piękne wspomnienia i doświadczenia, których nie da się zdobyć wyłącznie z podręczników. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego wyjątkowego wyjazdu, naszym opiekunom: Pani Edycie Świderskiej, Panu Krzysztofowi Czajkowskiemu, Panu Marcinowi Niemcowi, gospodarzom za gościnność, przewodnikowi za opiekę i ciekawe opowieści, rodzicom za zaufanie a młodzieży za energię, otwartość i wspólnie spędzony czas.
Zapraszamy na naszą szkolną stronę Facebook, gdzie na bieżąco relacjonowaliśmy nasz górski wyjazd ☺
https://www.facebook.com/lozeromskiopoczno
Tatry zostawiły w naszych sercach nie tylko piękne widoki, ale także mnóstwo wspomnień, uśmiechu i przekonanie, że najlepsze przygody przeżywa się razem!
Monika Bernacka- kierownik wyjazdu









