Skip to main content

Kalifornia, lata 50. XX wieku.
Elizabeth Zott to chemiczka, która jest bardzo dobra w swoim fachu. Niestety kobieta pracuje głównie z mężczyznami, którzy nie tylko ją lekceważą, ale także uważają za gorszą, ponieważ są zdania, że kobiety nie powinny zajmować się chemią. Na szczęście jeden z jej współpracowników ma zupełnie inne poglądy. Tym sposobem Elizabeth z wzajemnością zakochuje się w wybitnym umyśle, Calvinie Evansie. Kilka lat później przewrotność życia zupełnie odmienia los kobiety.

„Lekcje chemii” to książka z gatunku literatury pięknej, która jest debiutem literackim amerykańskiej autorki. Już od dłuższego czasu chciałam poznać tę historię, która tak jak się tego spodziewałam okazała się zachwycająca i z pewnością na długo zostanie w mojej pamięci. Książka w nieprzytłaczający sposób na przykładzie głównej bohaterki porusza ważne społecznie tematy związane m.in. z nierównością płci, seksizmem czy ogólną dyskryminacją kobiet. Natomiast Elizabeth jest nie tylko niezwykle inteligentną postacią, ale ponadto jawnie sprzeciwia się roli, która została jej narzucona przez społeczeństwo. Dodatkowo w środku znajdziemy autentycznie i na swój sposób pięknie przedstawione relację Zott zarówno z Evansem jak i ich córką. Na koniec nie nie mogę nie wspomnieć o psim bohaterze, który całkowicie skradł moje serce!
Jeśli szukacie pełnej wzruszeń i wciągającej historii z wyjątkową postacią kobiecą to „Lekcje Chemii” jak najbardziej wpisują się w ten schemat.

Książka dostępna w bibliotece szkolnej.

Polecam do przeczytania.
Magdalena Pecyna
Nauczyciel Bibliotekarz